Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety

Prowincja Nyska

Skrzynka intencji

Jeśli chcesz, abyśmy pomodliły się w jakiejś konkretnej intencji, napisz jej treść. Siostry będą się modlić w tej intencji, o czym powiadomimy Cię mailem.

Formacja stała

Temat roczny 2017:
ŻYCIE MARYI I MATEK ZAŁOŻYCIELEK
PRZYKŁADEM WIARY
W JEDNEGO BOGA

Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień

Wrzesień

Szukaj

Dobry Jezu, a nasz Panie daj jej wieczne spoczywanie...

Pogrzeb24 lipca 2017 roku w Domu Macierzystym w Nysie odeszła do Pana nasza droga współsiostra Maria Pacis Kozioł w wieku 84 lat. Jej pogrzeb odbył się dzisiaj, 27 lipca. Mszy pogrzebowej przewodniczył ks. Prałat Mikołaj Mróz. Ciało naszej siostry zostało pochowane na Cmentarzu Jerozolimskim. 

 

Pogrzeb 1Świętej pamięci siostra Maria Pacis urodziła się 2 grudnia 1932 r. w Woli Mędrzechowskiej. Na chrzcie świętym otrzymała imię Genowefa. Pochodziła z pobożnej wielodzietnej rodziny. Miała trzy siostry i czterech braci. Matka Zofia zmarła, gdy Genowefa  miała dziewięć lat. Ojciec Stanisław ożenił się po raz drugi. 

23 kwietnia 1953 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Nysie. 29 października 1953 r. otrzymała habit i nowe imię zakonne S. M. Pacis. Po rocznym nowicjacie, pierwsze śluby złożyła 30 października 1954 r. w Nysie, natomiast 30 października 1959 r. złożyła śluby wieczyste we Wrocławiu.

W latach 1957/58 uczestniczyła w rocznym kursie pielęgniarskim w Nysie,  a w 1960 roku  ukończyła trzy miesięczny kurs krawiecki.  Na swoją pierwszą placówkę udała się 14 maja 1964 r. do Prudnika, do domu św. Anny, następnie  12 listopada 1978 r. do Domu św. Elżbiety w Nysie oraz 15 marca 1984 r. do Domu Prowincjalnego w Nysie, gdzie posługiwała jako refektarka.

pogrzeb 6Siostra Maria Pacis była osobą pełną miłości i pogody ducha. Często się uśmiechała i w tym jej uśmiechu można było dostrzec radość, którą czerpała z życia, ale również ogromną miłość, którą darzyła innych. Była bardzo gościnna i pracowita. Długie lata posługiwała w refektarzu i była temu bardzo oddana. Troszczyła się o wszystkich gości, aby im niczego nie brakowało, a przede wszystkim, by czuli się jak w domu. Wiele czasu spędzała na rozmowie z Bogiem i można powiedzieć, że kaplica była Jej ulubionym miejscem. Brała czynny udział w życiu wspólnotowym. Przez całe swoje życie mocno kochała Boga, Matkę Bożą i drugiego człowieka.

Niech miłosierny Pan, któremu ofiarowała swe życie przyjmie ją do siebie i obdarzy wiecznym szczęściem i pokojem.

    Pogrzeb 2Pogrzeb 3Pogrzeb 4pogrzeb 7