św. Elżbieta i bł. Maria Luiza z wizytą w zakładzie karnym

więzienie 1W poniedziałek 18 listopada siostry wraz z młodzieżą odwiedziły więźniów nyskiego zakładu karnego. Już od wielu lat raz w miesiącu spotykamy się z osadzonymi podczas różnych nabożeństw czy spotkań okolicznościowych. W tym miesiącu w związku z przypadającymi w naszym Zgromadzeniu świętami postanowiłyśmy udać się do zakładu karnego wraz z bł. Marią Luizą Merkert i św. Elżbietą, aby tam przybliżyć więźniom ich życie i działalność, a także poczęstować ich upieczonymi przez dziewczyny w czasie skupienia bułkami. 

Kiedy Jezus mówi: „byłem w więzieniu a przyszliście do mnie”, podkreśla, że mieszka On w każdym człowieku, który cierpi samotność i rozumie ich tak bardzo, że sam wchodzi w rolę więźnia i prosi, by o nich nie zapominać, by traktować ich z miłością.

więzienie 2Jednym z uczynków miłosierdzia względem ciała jest pocieszać więźniów. Niewiele osób ma fizyczną możliwość rozmowy z osobą pozbawioną wolności, ale nie trudno się domyślać, że ludzie ci są dotknięci samotnością. Skazani za przekroczenie prawa, zostali  pozbawieni wolności, oddaleni od rodziny i przyjaciół, odizolowani od społeczeństwa. Kiedy Jezus mówi: „byłem w więzieniu a przyszliście do mnie”, podkreśla, że mieszka On w każdym człowieku, który cierpi samotność i rozumie ich tak bardzo, że sam wchodzi w rolę więźnia i prosi, by o nich nie zapominać, by traktować ich z miłością. 

Siostra Lidia odpowiedziała na to wołanie Jezusa bardzo konkretnie. Dostrzegając Chrystusa w każdym człowieku, nawet tym za kratami, często potępionym przez społeczeństwo, od lat pochyla się nad ludzką biedą w cichej posłudze wśród więźniów. Przeczytaj cały artykuł o posłudze sióstr w zakładzie karnym...