Kobieta - Boże naczynie

Rekolekcje zimowe 2018 83W pierwszym tygodniu ferii zimowych w naszym domu odbyły się rekolekcje zimowe dla dziewczyn, które dotykały tematu naszej wartości. Przez pięć dni wraz z siostrami i ks. Andrzejem próbowałyśmy odkryć skarb, jaki przechowuje każda z nas w naczyniu, którym jest.

 

Czas rekolekcji był dla nas pobytem w duchowym spa, gdzie zostałyśmy poddane kompleksowym zabiegom regeneracji naszego wnętrza oraz zabiegom pielęgnacji, a także różnorodnym formom relaksu. Każdy dzień obfitował w spotkania z Panem Bogiem, samą sobą i drugim człowiekiem. W czasie konferencji poznawałyśmy historie biblijnych kobiet, które znalazły się z genealogii Pana Jezusa: Tamar, Rachab, Rut, Batszeby i Maryi (por. Mt 1,1-17). Pochylając się nad ich biografiami powoli odkrywałyśmy, że w historii zbawienia jest miejsce dla każdego człowieka, choćby jego życie było plątaniną grzechu, słabości, cierpienia i podstępu.

Rekolekcje zimowe 2018 11Rekolekcje zimowe 2018 12Rekolekcje zimowe 2018 24Rekolekcje zimowe 2018 42
Rekolekcje zimowe 2018 68Rekolekcje zimowe 2018 79Rekolekcje zimowe 2018 104Rekolekcje zimowe 2018 136
Zadania, jakie zostały nam zaproponowane miały na celu odkrywanie naszej wartości i podprowadzenie nas do stanięcia w prawdzie przed sobą. Miałyśmy okazję zobaczyć jak wielki skarb Pan Bóg włożył w serce każdej z nas i może po raz pierwszy raz nazwać i przyznać się do naszych talentów, pozytywnych cech osobowości, piękna zewnętrznego i wewnętrznego. Centralnym wydarzeniem naszych rekolekcji była codzienna Eucharystia oraz Adoracja Najświętszego Sakramentu i Sakrament Pokuty i Pojednania. Była to doskonała okazja do tego, aby podziękować Bogu za to, że tak cudownie i obficie wypełnił naczynia jakimi jesteśmy. Nie brakowało też czasu na wspólne spotkania, rozmowy, zabawę, dobry film i dzielenie się radością bycia we wspólnocie.
Rekolekcje zimowe 2018 18Rekolekcje zimowe 2018 90Rekolekcje zimowe 2018 100Rekolekcje zimowe 2018 20
Duchowa treść naszych rekolekcji streszcza się we wniosku płynącym z opowiadania o popękanym dzbanie Bruno Ferrero:

"Pewien wieśniak codziennie dostarczał do wioski wodę ze źródła w dwóch pękatych amforach,
przytroczonych do grzbietu osła, kroczącego u jego boku.
Z jednej z amfor, starej i pełnej pęknięć, podczas wędrówki wyciekała woda.
Druga, nowa i bez skazy, utrzymywała cała zawartość co do kropli.
Stara, spękana amfora czuła się biedna i nieużyteczna,
tym bardziej, że nowa nie przepuściła żadnej okazji,
by podkreślać swoją doskonałość.
"Ja nie tracę nawet kropeleczki wody!".
Pewnego ranka stara amfora zwierzyła się właścicielowi:

- Wiesz, jestem świadoma moich ograniczeń.
Przeze mnie tracisz czas, trud i pieniądze.
Kiedy dochodzimy do wioski, jestem w połowie pusta.
Wybacz mi moją niedoskonałość i moje rany.

 Następnego dnia, podczas wędrówki,
właściciel zwrócił się do spękanej amfory, mówiąc:

- Popatrz na pobocze drogi.
- Jest przepiękne, pełne kwiatów.
- To dzięki tobie - odpowiedział właściciel.
- To ty każdego dnia podlewasz pobocze drogi.
Kupiłem paczuszkę nasion kwiatów i posiałem je wzdłuż drogi,
a ty, nie wiedząc o tym, niechcący podlewasz je każdego dnia."

Zobacz zdjęcia

A na koniec radosna twórczość uczestniczek rekolekcji: