W ostatnim tygodniu wakacji czternastoosobową grupą przeżywałyśmy rekolekcje w Szczawie. W otoczeniu gór i piękna przyrody, podjęłyśmy duchową wędrówkę na szczyty sześciu biblijnych gór, aby jeszcze lepiej poznać Pana Jezusa i miłość Boga Ojca. To był wyjątkowy i Boży czas!
W dzień przyjazdu miejscowa Pani oprowadziła nas po Szczawie, pozwalając poczuć co znaczy mieszkać w tak pagórkowatym terenie. We wtorek udałyśy się do Szczawnicy, a stamtąd wypożyczonymi rowerami przejechałyśmy malowniczą trasę rowerową wzdłuż Dunajca na Czerwony Klasztor. W środę postanowiłyśmy wejść na Gorc. To jeden z bardziej wymagających szczytów w miejscu gdzie się zatrzymałyśmy na noclegi. Przepiękne widoki na rozległych polanach okazały się doskonałymi miejscami do medytacji. W czwartek spacerem poszłyśmy nad wodospad, gdzie miałyśmy więcej czasu na odpoczynek. Wieczorem zostałyśy zaproszone na grilla.
Każdej naszej wyprawie towarzyszyło rozważanie Słowa Bożego, dlatego w naszych plecakach nie mogło zabraknąć Pisma Świętego. Medytacje nad wodą, w górach, na polanach czy w innych miejscach na łonie natury, dla każdej z nas okazały się wyjątkowym doświadczeniem.
Czas naszych rekolekcji był również doskonałą okazją budowania wspólnoty, w której same troszczyłyśmy się o to, by przygotować posiłki, ugotować obiad, zaopatrzyć kuchnię, posprzątać po posiłkach i dbać o ogólny porządek w pomieszczeniach, z których kożystałyśmy. Uczestniczki ten egzamin zdały doskonale!
Z serca dziękujemy wszystkim życzliwym osobom, które spotkałyśmy w czasie naszego pobytu w Szczawie, tym, którzy nam pomogli na różne sposoby w przeprowadzeniu rekolekcji, którzy wsparli nas finansowo, a także okazali wielkie zaufanie, serce i hojność. Dziękujemy!