Są takie jubileusze, przy których człowiek milknie z podziwu.
Kiedy wielkie słowa nie brzmią zbyt patetycznie.
75 lat życia zakonnego s. Alfonsy i 65 lat s. Cyrylii to historia zapisana codzienną wiernością, modlitwą, służbą i cichym oddaniem Chrystusowi bez reszty.
Wśród rodziny, przyjaciół i licznie zgromadzonych sióstr dziękowaliśmy dziś za dwa piękne życia, które zostały powierzone Bogu na sto procent. Za lata, w których było miejsce na radość, trud, ofiarę, wytrwałość i miłość dojrzewającą każdego dnia.
Takie jubileusze pokazują, że powołanie to żywa odpowiedź serca. To droga, która ma sens, kiedy wybiera się ją całym sobą i pozostaje wiernym także wtedy, gdy wymaga to siły, cierpliwości i zaufania.
Kochane Siostry – dziękujemy Wam
