
Słowa naszej Błogosławionej Współzałożycielki najlepiej wyrażają to, co nosimy dziś w naszych sercach po miesiącu spędzonym w Nysie – Kolebce naszego Zgromadzenia. Był to dla nas czas szczególnej łaski, wdzięczności i odkrywania na nowo korzeni naszego powołania.
Z sercem pełnym wdzięczności spoglądamy na dobro,
które otrzymałyśmy z ręki Boga
bł. Maria Luiza Merkert
Podobnie jak nowicjuszki w ubiegłym roku, również i my otrzymałyśmy dar przeżycia całego miesiąca w miejscu, gdzie wszystko się rozpoczęło. Każdy dzień pozwalał nam coraz głębiej poznawać historię naszego Zgromadzenia oraz duchowe dziedzictwo pozostawione przez nasze Założycielki.
Pierwsze dni lipca spędziłyśmy w domu przy ul. Słowiańskiej, wśród naszych starszych i chorych sióstr. Był to piękny czas spotkań, rozmów i wzajemnej obecności. Z wielkim wzruszeniem poznawałyśmy historię Sióstr Męczennic z końca II wojny światowej, które właśnie w tym domu oddały życie w obronie swojej godności i drugiego człowieka. Ich świadectwo odwagi, wiary i bezgranicznej miłości pozostawiło w naszych sercach głęboki ślad.
Kolejne tygodnie przeżywałyśmy w Domu Macierzystym przy ul. Sobieskiego 7. Był to czas intensywnego poznawania historii naszego Zgromadzenia podczas niezwykle ciekawych wykładów prowadzonych przez s. M. Margaritę Cebulę. Wędrowałyśmy także śladami bł. Marii Luizy, nawiedzając miejsca związane z życiem naszych pierwszych Sióstr i odkrywając bogactwo ich duchowego dziedzictwa.
Ważnym miejscem na szlaku naszego pobytu była Bazylika św. Jakuba i św. Agnieszki, gdzie spoczywają doczesne szczątki naszych Założycielek – bł. Marii Luizy Merkert i służebnicy Bożej Matki Franciszki Werner. Powierzając Bogu przez ich wstawiennictwo intencje całego Zgromadzenia, modliłyśmy się o nowe i święte powołania, polecałyśmy Matkę Generalną, wszystkie prowincje i regiony oraz prosiłyśmy o łaskę wiernego i radosnego przeżywania naszego powołania, aby każdego dnia z miłością odpowiadać na wezwanie Chrystusa.
Niezwykle ważnym i wzruszającym wydarzeniem było przyjęcie nas do Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa. Uroczystość ta, przeżywana w obecności wspólnoty sióstr Domu Macierzystego, pozostanie dla nas cennym duchowym wspomnieniem.
Nasz pobyt ubogaciły również liczne wyjścia i wyjazdy organizowane przez s. Mistrzynię M. Hiacyntę. Odwiedziłyśmy miejsca szczególnie ważne dla historii naszego Zgromadzenia oraz dla duchowego i historycznego dziedzictwa Śląska, między innymi Bazylikę na Górze św. Anny, Sanktuarium św. Jacka, Sanktuarium św. Rity w Głębinowie, Sanktuarium św. Józefa w Prudniku-Lasku oraz uczestniczyłyśmy w rekonstrukcji bitwy o Nysę.
Wdzięczne jesteśmy, że razem z Siostrami z Domu Prowincjalnego, z Domu Sióstr Emerytek i ze Wspólnotą Apostolską Świętej Elżbiety, mogłyśmy brać udział w pielgrzymce dziękczynnej za ostateczne zatwierdzenie Zgromadzenia przez papieża Leona XIII, do Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Lasku, gdzie sprawowana była Msza święta w intencji dziękczynnej za zatwierdzenie Zgromadzenia Sióstr Świętej Elżbiety oraz o Boże błogosławieństwo dla Zgromadzenia i Wspólnoty Apostolskiej Świętej Elżbiety.
Nie mniej ważne były zwyczajne chwile codziennego życia. Wspólna modlitwa, posiłki, praca i drobne obowiązki stawały się okazją do budowania siostrzanych relacji oraz lepszego poznawania wspólnoty Domu Macierzystego. Doświadczyłyśmy wiele życzliwości, serdeczności i rodzinnego ciepła, za które jesteśmy szczerze wdzięczne.
Miesiąc spędzony w Nysie był dla nas wyjątkowym czasem duchowego wzrastania, umocnienia powołania i odkrywania piękna naszego charyzmatu. Wyjeżdżamy z sercami pełnymi wdzięczności wobec Boga za otrzymane łaski oraz wobec wszystkich Sióstr, które swoją obecnością, modlitwą i dobrocią uczyniły ten czas tak cennym.
Z całego serca dziękujemy Siostrze Prowincjalnej Mariannie oraz wszystkim Siostrom Nyskiej Prowincji za serdeczne przyjęcie, życzliwość i każdą okazaną dobroć. Niech Pan Bóg hojnie wynagrodzi wszelkie dobro, którego mogłyśmy doświadczyć podczas naszego pobytu w Kolebce Naszego Zgromadzenia.
Siostry Nowicjuszki
s. M. Alicja
s. M. Jana
